Kilka miesięcy temu w Aktualnościach lokalnych ukazał się artykuł poświęcony przejściu byłego Prezesa ZEC-u Pana Stefana Cielasa na emeryturę. Komuchy przy tej okazji zrobili fetę, a do gazet lokalnych przekazali mnóstwo nieprawdziwych informacji. Ktoś, kto zna chyba dobrze historię ZEC-u i przy okazji Cielasa i Białasa, napisał swój komentarz, po którym temat nagle zniknął z forum internetowego, o co zadbał oczywiście sam autor artykułu Ryszard Mikietyński. Odnalazłem tamten numer AL i ten komentarz, który potwierdza informacje podawane przez "parasola". A oto tekst:
W odpowiedzi na apel poniżej cytuję swój pierwszy post o historii
konkursu na stanowisko dyrektora ZEC-u. Jeżeli Mikietyński nadal
będzie snuł jakieś irracjonalne podejrzenia, to odsyłam go do jego
kolesia Sikory, ażeby ten udostępnił jemu protokoły z tego
konkursu. Oto ten tekst odnoszący się do artykułu
Mikietyńskiego: "Kiedy czytam teksty w tym stylu, to odnoszę
wrażenie, że autor albo nie zna historii, albo jest celowo
wprowadzany w błąd. Ja też jestem na emeryturze, ale czasy, o
których pan Mikietyński pisze doskonale pamiętam, pamiętam
również casus Stefana Cielasa. Na stanowisko dyrektora jastrowskiego
ZEC-u został wprowadzony przez partyjnych kolegów, a w tym m.in.:
Sikorę, Mińko, Dziaducha, Kacprzaka, Klimczaka i 4. innych, których
nazwisk już nie pamiętam. W komisji konkursowej zasiadało 9. ludzi
z wiadomej opcji. Jeszcze przed konkursem krążyła po Jastrowiu
anegdotka tej mniej więcej treści: czy wiesz kto będzie dyrektorem
ZEC-u i dlaczego to właśnie Stefan Cielas?! Do tego konkursu
przystąpiło 4. kandydatów, tj. Stefan Cielas, Grzegorz B. -
ówczesny zastępca dyrektora ZEC, Henryk C. i Grzegorz J.(już
nieżyjący). Każdy z kandydatów miał ukończone studia wyższe i
dorobek w karierze zawodowej, ale sam konkurs wydawał się od
początku zwykłą farsą. Wprzeddzień konkursu, wieczorem Sikora
zwołał naradę komisji konkursowej, przy udziałe swojego partyjnego
przyjaciela Jana Przybylskiego. Oczywiście narada była ostro
zakrapiana alkoholem. Sikora wyraźnie, jak relacjonowali w owym czsie
jej uczestnicy, "życzył" sobie, żeby dyrektorem został właśnie
Stefan Cielas. Następnego dnia 9. członkow komisji zagłosowało w
ten sposób, że 8. zagłosowało na Stefana Cielasa, zaś jeden tj.
Kacprzak na Grzegorza B., ponieważ wcześniej ten podłączył wodę
do domu matki A.Kacprzaka na ul. Konopnickiej - na koszt ZEC-u. I w
ten oto sposób Stefan Cielas został dyrektorem ZEC-u. Nie wolno o
tym zapominać tylko dlatego, że minęło trochę lat od tamtego
czasu. Nie wolno o tym zapominać, chociażby z tego powodu, że
historię wówczas tworzyli komuniści. Ten konkurs nie był uczciwy,
jak zresztą wiele działań lokalnej władzy, ubranej już nie w
czerwone, ale inne uniformy. Zresztą mamy już nowe czasy, ale
władza jest ta sama..." Oto ten tekst. Nie ma w nim ani zarzutów,
ani nieprawdy. Większość faktów można potwierdzić analizując
protokoły konkursu. Inne poprzez skierowanie prostych pytać do ludzi
nie związanych z komuną, bo należy się liczyć z tym, że ludzie
związani z komuną na pewno będą zasłaniali się amnezją...
Wysłany: 2009-02-24, 12:44 Zobaczcie co Komuch w złotowskie pl napisał!
Gość o ksywie Komuch napisał w zlotowskie pl. ze Rysiowi wszyscy mogą naskoczyć!O czym to świadczy!O korzeniach postkomuny,że są silne i nie dadzą się tak łatwo odsunąć z koryta.Zwierają szeregi i grożą :jak im ktoś zaszkodzi to go układy Rysia zniszczą,wraz z jego rodziną.Jakiś fragles z Magistratu napisał cicho hieny weżcie się za robotę,a nie tylko szczekacie.Tak że kolesiostwo w układach jest mocne,należy mieć się na baczności.Tylko że ,grożba jest karalna i to z urzędu.Oceńcie sami .Pozdrawiam Hej!...
Ryku Ty tu już jak detektyw Crusoe działasz.Lepszy jesteś niż,szpieg z krainy deszczowców!Widzę że masz dostęp do materiałów nie jawnych.Działasz jak Komisja Śledcza w tym kraju.No proszę musisz mieć jakieś dojścia w tej sprawie,albo dobrych informatorów,tylko im trzeba płacić za informacje!Ale jaja ha ha ha....
Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 1118 Skąd: Jastrowie
Wysłany: 2009-03-06, 11:52
Ryku napisał/a:
Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy co zrobiłeś podając moje nazwisko
Nie rób scen. Twoje pseudo jest tak charakterystyczne wzgledem Twojego nazwiska, ze zaden problem jest z jego poprawna identyfikacja. Nie wspomne juz o specyfice wypowiedzi i monotematyce dotyczacej jednego, charakterystycznego dla Ciebie tematu.
Za prawdę mówienie,głowy ci nie urwą!Jak masz jeszcze dowody na swoją tezę ,to ci mogą nadmuchać.Ale zaznaczam mądre Tezy stawiaj,i mądre dowody.Żeby nikt Tobie nie zarzucił ,spraw wyssanych z palca.Prawda nas wszystkich wyzwoli !Uważam osobiście,że urzędnicze nie kompetencje i machlojki,należy piętnować.Od tego jest nasze forum.Ale nie obrażać,bez wulgaryzmu itp.Internet jest potężną bronią,ale nie wykorzystujmy forum tylko wyłącznie do celów prywatnych.Tropić absurdy,głupotę i niekompetencję,naszych "mądrych"urzędników państwowych.Resztę dopowiedzcie sobie sami.Hej !..,
A na cholerę nam taka spółka która ciągnie kasę od właścicieli(spółka gminna a gmina to my- to reszta chyba jasna).Rozpędzić towarzystwo nierobów ( fuchy w czasie pracy co niektórzy robią solidnie!)Czy ktoś wie ilu ludzi pracuje w ZECIUK-U na pewno pan prezes Białas nie wie- ma inne zajęcia ( fuchy).Wożenie śmieci czy opróżnianie szamb na lewo (za to ktoś musi zapłacić - bilans musi być na zero) CIEKAWE ILE Z TEGO DOSTAJE PREZES? Białas sponsorem imprez pijackich burmistrza - to ciekawe?
Jedna sprawa. Jakby się ludzie nauczyli gnieść plastikowe butelki to by było mniej miejsca zajęte w śmietniku, więc rzadziej byłyby wywożone, a co za tym idzie - mniejsza koszta.
No ale ludziom się nie chce poświęcić 10 sekund na zgniecenie jednej butelki... i śmietniki wyglądają jak wyglądają.
_________________ Szanuj moderatora swego, bo ciężki żywot jego.
Mam zapytanie odnośnie nowej oferty ZECiUK-a na wywóz nieczystości stałych w cenie 5,17 zł. za 1 osobę netto/ m-c. Chciałby się dowiedzieć jak wygląda to na innych osiedlach w Jastrowiu. Ile płacicie za nieczystości stałe (śmieci ) miesięcznie / osobę?
Proponowałby poczytać sobie trochę Stefana Bratkowskiego, mam tu na myśli jego przemyślenia pt. "Kilka sposobów na niemożliwość, czyli poradnik dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum