Siemanko!SĹyszeliĹcie Ĺźe w naszym mieĹcie ma stanÄ c koĹ ktĂłry bÄdzie symbolem przyjaĹźni miÄdzy dwoma miastami(Jastrowie-Stainfeld)Co o tym sÄ dzicie??
Ostatnio zmieniony przez [G] 2006-05-27, 10:23, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 97 Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 716 Skąd: vegas
Wysłany: 2006-05-26, 14:30
ByĹem w Steinfeld i widzialem tam jest ich full, wszedzie te konie na ulicach, w sklepach, w parku, pod koĹciolem jest nasz My go zrobiliĹmy znaczy sie pomalowaliĹmy ... Te konie sÄ w róşnych kolorach - niebieskie, zielone, brÄ zowe. Mi sie one podobajÄ Ĺadnie zdobiÄ miasto.
_________________ Nic człowieka tak nie charakteryzuje jak rodzaj zabawy,
której szuka...
Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 1118 Skąd: Jastrowie
Wysłany: 2006-05-26, 16:49
Dlatego jest tam duzo koni,bo to miasto jest "konskie".Jest tam b. duzo stadnin i hodowli koni,stad chyba nawet w herbie Steinfeld jest czarny kon jak sie nie myle...
Co do tego,co My Jastrowiacy mozemy dac gminie Steinfeld na pamiatke?
oczywiscie "kisc winogronu z Biedronki" bo winnegrono i artykuly z Biedronki w 95% pochodza od Polskich dostawcow.To bedzie taki jastrowsko-narodowy gest.Polski winogron z Biedronki rzadzi :)
teĹź byĹem w Steinfeld na wymianie. tam zyjÄ z koni bo w okolicy jest wielka stadnina jakiegos tam byĹego mistrza niemiec. A te konie moĹźna wszÄdzie spotkaÄ. Np przed sklepem rowerowym jest ozdobiony w jakieĹ tam koĹa itd. Ja jestem oczywiĹcie za. MoĹźe oni jednak gdzieĹ sobie wymalujÄ winogrona
Wiek: 97 Dołączył: 18 Maj 2006 Posty: 716 Skąd: vegas
Wysłany: 2006-05-28, 16:11
Wczoraj bylem kolo cukierni i widzialem tego QNIA - jest beznadziejny ! a jeżeli chodzi o ten winogron to ja bym dozucił jeszcze pół litra Krajowej (POLISZ WODKA)
_________________ Nic człowieka tak nie charakteryzuje jak rodzaj zabawy,
której szuka...
koreen
Dołączyła: 28 Maj 2006 Posty: 51 Skąd: Jastrowie
Wysłany: 2006-05-28, 23:42
Beznadziejni to jesteśmy my jako partner, bo "mamy" się czym pochwalić :( Kiepskie winogrona, najtańsza wóda... Hmmm...Eksportowe towary...hehe... Mam nadzieję, ze chociaż fajna wiara tam jeździ od nas.
Ten koń to symbol ich gminy, myślę, że to fajny gest - przekazanie go nam. W piątek wisiała na maszcie przed urzędem flaga, niemiecka co prawda, miał to być gest grzecznościowy jak mniemam. W sobotę, kiedy było uroczyste przekazanie konia flagi tej już nie było - jakiś kretyn ją zapierniczył). Dobrze, że flagi na Urzedzie są nieosiągalne dla wandali...wstyd by był całkiem. Szczęście, że ktoś wpadł na pomysł by konia dopiero
w sobotę postawić, bo nóg by dostał Ale i tak widzę jego los marnie...Może by policzyć jego dni...Najpierw w stanie nienaruszonym, a późnej ile dni postoi...
_________________ Blessed is the man who, having nothing to say,
abstains from giving us wordy evidence of the fact.
Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 1118 Skąd: Jastrowie
Wysłany: 2006-05-29, 02:40
koreen napisał/a:
Może by policzyć jego dni...Najpierw w stanie nienaruszonym, a późnej ile dni postoi...
Istotne jest z jakiego tworzywa jest wykonany.Sam nie mialem przyjemnosci jeszcze go ogladac,ale jesli jest z jakiegos cennego metalukolorowego to pewnie juz niedlugo "odgalopuje" do skupu na flaszeczke dobrego polskiego wina,wina marki wino.Polska rzeczywistosc...skoro za most "zwalony" sie zabieraja,to co im takie konik...
Też byłem w Steinfeld i moge potwierdzić że tych koni jest tam cała masa. Jednak mi one sie wogole nie podobaja. Tandeta, zbędny kawał plastiku i tyle. Nie wiem co oni w tych koniach widza? To że przekazali nam coś od siebie to fajnie, ale czemu akurat jednego z tych koni?? Mogliby żywego dać albo i cała stadnine tu utworzyć:D A co do tego żeby liczyc jego doni to myśle że bedzie stał bo prawdopodobnie nie jest wykonany z żadnego cennego kruszcu, ale wątpie żeby stał tak cały i zdrowy.
_________________ "Czuję, że niczego nie żałuję, nic mi nie szkoda"
hehehe:PP Bylam w Steinfeld i tez widzialam koniec.Jest icha bardzo duzo. Kazdy z nich jest recznie malowany. Konie te sa na poczatku cale biale i sa ....sprowadzane z Polski:)
alpha napisał/a:
My go zrobiliĹmy znaczy sie pomalowaliĹmy ...
Alpha... ja Marta i Monika i Natalka go malowalysmy:) Od rana do nocy....blee.... namęczyłyśmy się nie powiem. Stoi w Steinfeld przed kosciolem:) JEsli ktos chce to moge przeslac jego zdjecie. W Steinfeld jest to tradycja...fajnie ze miasto ma taki zwyczaj. W ogole Stainfeld jest bardzo ladne, zadbane;) Wiele mozna tam ciekawego zobaczyc.
Co do naszego juz jastrowskiego konia to moge sie zalozyc,ze za jakis czas to on bedzie mial nasze polskie grafiti lub Bóg wie co jeszczce te dzieciaki wymyslą:/
_________________ I'm going back to basics
To where it all began
I'm ready now to face it
I wanna understand
What made the soul singers
And the blues figures
That inspired a higher generation
The jazz makers, and the ground breakers
Wiek: 26 Dołączył: 16 Maj 2006 Posty: 1118 Skąd: Jastrowie
Wysłany: 2006-05-30, 00:26
Ja moge podpowiedziec co moze wymyslec jastrowska mlodziez
Ktorejs sobotniej, letniej nocy wracajac z "klubu" Eagle Jastrowie urzadza sobie zawody w zucaniu pustymi butelkami po piwie w konia.Kto trafi w glowe - 10 pkt.Tym samym nasz "koniuszy z plastiku" ulegnie kotntuzji i odpadnie mu glowa .
Wersja 2 to taka,ze ktorys sobie urzadzi Parkour i skoczy mu na grzbiet,a "koniuszy" nie wytrzyma i sie "zalamie" i nie bedzie konia :P
Moze zrobimy zaklady co mu sie stanie,albo do kiedy wytrzyma?Ja daje mu czas do 15 lipca max Pewnie po zakonczeniu roku szkolnego zostanie juz "zamordowany"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum